Nużyca

Dziś opowiem Wam o strasznej chorobie – (złowroga muzyka…) NUŻYCY !

Cóż to takiego ta nużyca?

Otóż nużeniec jest małym stawonogiem który pasożytuje sobie w mieszkach włosowych naszego pupila. Jest tak malutki,że trzeba się mocno wysilić nad mikroskopem żeby go dojrzeć. Więc ten mały skurczybyk żyje sobie na każdym psiaku ALE…przy spadku odporności mocno się rozwija powodując spore zamieszanie.

Jakiś czas temu nużyca kojarzyła się tylko z psiakami trzymanymi w bardzo złych warunkach, niedożywionymi i ogólnie chorymi. Ten pogląd na szczęście się zmienia gdyż nużyca może zaatakować świetnie rozwijającego się szczeniaka, sukę w cieczce (lub około cieczki), psiaka po szczepieniach ochronnych lub w trakcie leczenia, suki karmiące ale również ZESTRESOWANE futra.

Demodex canis adult in skin, SEM image

Jak wygląda psiak z nużycą? Jak ją rozpoznać?

Otóż na początku możemy nawet nie zwrócić uwagi,że dzieje się coś niepokojącego bo nasz pies się nie drapie. Dopiero po jakimś czasie dostrzegamy malutkie wyłysienia zazwyczaj w okolicach pyska (dla ścisłości – oczu) i łap. Skóra w tych miejscach staje się lekko czerwona. Żeby w 100% potwierdzić,że naszego psiaka atakuje ten mały, paskudny stawonóg należy udać się do lekarza weterynarii w celu pobrania głębokiej zeskrobiny.

Jeżeli za późno wybierzemy się do weterynarza może pojawić się kolejny problem…ropne wypryski – czyli ropne bakteryjne zakażenie skóry. A to ani dla Was ani dla Waszego psiaka najmilsze nie będzie. Ropnie pękają, sączy się z nich krew i ropa… Pies wygląda jakbyście go kłuli szpikulcem i bili (przynajmniej w oczach obcych ludzi).

demodex_canis

Jak leczyć?

Weterynarz Wam powie 😉 Dostaniecie zapewne szampon do kąpieli, zastrzyki i masę tabletek 😉 Niestety leczenie może być długotrwałe (nawet do kilku/kilkunastu tygodni) a wizyty kontrolne podczas leczenia powinny być co ok 7 dni.

Niestety psiaki po nużycy nie uodporniają się na nią a wręcz przeciwnie – jest podwyższone ryzyko powtórnego zachorowania.

Niestety u nas nużyca zebrała swoje „żniwo”. Alka zaraz po pierwszej cieczce wyłysiała pod oczkiem. Na początku myśleliśmy,że się walnęła i po prostu ma siniaka…jednak, kiedy futro zaczęło wypadać zabraliśmy ją do weta. Po dokładnym zbadaniu zeskrobiny okazało się,że to właśnie paskudny nużeniec. Leczenie trwało dość długo. Musieliśmy również podnieść odporność u Alji. Oprócz zalecanych przez weta zastrzyków stosowaliśmy olej kokosowy na futerko i po łyżeczce do karmy. Teraz Alka ma spokój ale zdajemy sobie sprawę,że w każdej chwili może nastąpić nawrót…

nuzyca2To nie jest Alka ! To losowo wybrany bulek z nużycą z internetu ! nużeniec

Zdjęcia : internet

Reklamy

7 myśli nt. „Nużyca

  1. Niestety nużyca też mi jest znana z autopsji. Gdy w 2001 roku pojawił się w naszym domu buldożek francuski po dosłownie dwóch tygodniach okazało się, że ma nużycę. Dwóch weterynarzy rozłożyło wówczas ręce twierdząc, że nie pomogą na 10 tygodniowego szczeniaka trzeba uśpić. Zadzwoniłam załamana do hodowcy. Ten dał mi numer do swojego weta. Oskar dostał u niego zastrzyk, który stosuje się na świniach. Nie pamiętam jak się nazywał. Po tygodniu zauważyliśmy poprawę kondycji skóry:-) A psiak przeżył kolejnych 12 lat.

    Lubię to

  2. Ozgard też na nią chorował… Nie przebiegła u niego tak strasznie, bo szybko zareagowaliśmy, więc wyłysiały mu tylko przednie łapki. Najgorsze jest to, że wywołał ją weterynarz zbyt dużymi dawkami leku na robaki, które były podawane w zbyt krótkich odstępach. Leczenie trwało dobre pół roku,a może nawet więcej… Oczywiście po zmianie weta. Co ciekawe dopiero 3 weterynarz trafił. Pierwszy stwierdził, że to nic takiego i z czasem samo zarośnie sierścią, drugi, że to świerzb… Mam nadzieję, że nie zdarzą się Wam nawroty choroby 🙂

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas
    http://karelowokolorowo.blogspot.com/

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s