Serduszka i ciasteczka

DSC_0455DSC_0449

W związku z psimi gośćmi w domu postanowiłam zrobić coś super dla futer. Przecież oprócz spacerów ciężko pracujemy każdego dnia. Gdzieś w głowie kiełkowała mi myśl o indyczych serduszkach które psiaki (przynajmniej moje) uwielbiają. Tylko co z nimi zrobić? I oto z pomocą przyszła mi znajoma (Agnieszka serdecznie pozdrawiamy!) która powiedziała „A dlaczego ich nie ususzyć?” No więc wygnałam Macieja na pobliski targ żeby zakupił serduszka 🙂

SUSZONE SERDUSZKA

Kroimy serca na kawałki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Nie smarujemy jej tłuszczem bo serduszka są tłuste 😉 Piekarnik nagrzewamy do oszałamiających 50°C i wsadzamy blachę. Drzwiczki zostawiamy uchylone bo to się ma ususzyć a nie upiec 🙂 Ja do smaku posypałam wszystko świeżą miętą. Nasze smaki zostają w piekarniku na 2-3h (co jakiś czas można je odwrócić i zmienić zatłuszczony papier). Podejrzewam, że w podobny sposób można potraktować filety z kurczaka, wątróbkę i ryby 🙂 Pewnie spróbuję nasępnym razem!

DSC_0444

No to mam już serduszka ale to trochę mało…z 650g zrobiło się nagle 200g suszonego produktu 😉 Więc zakasałam rękawy i zrobiłam jeszcze ciasteczka z ziołami i masłem orzechowym 🙂

SEROWE KULKI Z ZIOŁAMI

1,5 szklanki utartego żółtego sera wymieszałam z jajkiem, łyżeczką oleju kokosowego, połową szklanki mąki (ryżowa,razowa albo tortowa) i posiekaną bazylią i miętą. Później zrobiłam małe kuleczki, rozgrzałam piekarnik do 180°C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i układamy ciasteczka tak żeby się nie stykały. Po 10-15min są gotowe 🙂

Zrobiłam też ciasteczka z pasztetowej (ciasteczka Kierownika Wybiegu) ale dodałam do nich rozgniecionego banana i łyżeczkę masła orzechowego. Przyjemnie pachną i smakują 🙂

Jeżeli pokusicie się o zrobienie ciasteczek podeślijcie nam zdjęcia 🙂 Jesteśmy ciekawi czy tylko nasze psiaki tak lubią domowe wypieki 🙂

Reklamy

Jedna myśl nt. „Serduszka i ciasteczka

  1. O widzisz, nie wiedziałam, że serduszka też można suszyć! Wypróbuję z pewnością, bo akurat mam nadmiar w zamrażarce 🙂
    A co do filetów, to potwierdzam. Można je z powodzeniem suszyć, wystarczy pokroić na cienkie paski 🙂

    Pozdrawiamy!
    K&T
    jackterror.blogspot.com

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s