Działka – czyli historia specjalna

Dziś będzie niecodziennie gdyż psiak o którym przeczytacie nie ma swojego domu i opiekuna który mógłby pokazać co znaczy ciepły kąt i ręce zawsze gotowe do miziania. Sunia którą za chwilę poznacie przebywa w schronisku w Elblągu i czeka na tego jedynego człowieka który zapewni jej poczucie bezpieczeństwa tak bardzo potrzebnego każdemu z nas. Moja gorąca prośba o udostępnienie tego posta dalej aby zwiększyć szanse Działki na adopcję i odpowiedzialny dom!

984265_329172253951079_4801874283364166303_nHistoria Działki rozpoczyna się w 2009 roku, w którym została odłowiona z elbląskich ogródków działkowych w zaawansowanej ciąży. Od samego początku sunia reagowała na niektóre dźwięki, lub nie reagowała na nie wcale. Wszyscy przyjęli zatem, że nie słyszy, choć do dzisiejszego dnia nie daje nam to spokoju i planujemy wybrać się z Działką na specjalistyczne badania słuchu (w Olsztynie jest Poliklinika która wykonuje badania BAER). Przez całe 6 lat, które sunia spędza w schronisku, zdarzały się incydenty, w których atakowała inne psy. Przez kilka pierwszych lat pobytu w przytułku Działką opiekowała się wolontariuszka- zaufały sobie na tyle, że sunia była puszczana luzem ze smyczy na długich i wyczerpujących spacerach. Same spacery i kontakt z człowiekiem sprawiają tej suni wiele przyjemności, ona kocha ludzi, przede wszystkim tych, którzy dają jej chwilę ciepła, czy zapewniają bezpieczeństwo. Ogon zawsze szybciej merda na widok dzieci, choć Działka ze szczęścia potrafi podgryzać, nie robi tym jednak nikomu krzywdy, przy tym jest karna i szybko się uczy. Opanowała chodzenie na smyczy, czy zakładanie kagańca w bardzo krótkim czasie. W 2014 roku do Działki po raz pierwszy uśmiechnęło się szczęście- niestety nie na długo. Znalazła dom, a chwilę później z powrotem wróciła do schroniska. Według relacji jej byłych „właścicieli” uciekła z posesji i goniła do innych psów. Miała wtedy cieczkę i pewnie to było powodem tych wędrówek, jednak ludzie, z obawy przed tym, że zaatakuje któregoś z psów sąsiadów, postanowili ją oddać… Po powrocie do schroniska została wysterylizowana i zyskała kolejną dobrą duszyczkę, pragnącą jej pomóc, zabierającą na spacery i dbającą o nią. Od niedawna udało się również zresocjalizować Działkę, jeśli chodzi o kontakty z innymi psami- wychodzi z nimi na spacery, nie przeszkadza jej ich płeć, czy wielkość. Działka może mieć już około 8-9 lat, ale to nadal żywy pies, w pełni sił. Uwielbia zabawę. Koty jej nie interesują.. Wolontariuszka, która się nią zajmuje naprawdę ją kocha i stara się zapewnić jej wszystko, co najlepsze- jednak sunia potrzebuje miejsca tylko dla siebie- potrzebuje SWOJEGO przyjaciela, opiekuna i przewodnika. Czy los się jeszcze odmieni? Czy ktoś da jej szansę i sprawi, że ta sunia choćby na ostatnie lata swojego życia naprawdę zazna, czym jest dom?

Zapytałam wolontariuszkę która opiekuje się Działką jak sunia reaguje na komendy optyczne bo to również ważna kwestia.

Na sygnały optyczne reaguje, patrzy i jest czujna.. na razie mamy za mało czasu aby szkolić ją. Jedno co ma wypracowane to to że jak podgryza jak się ją odpycha delikatnie i macha palcem to się wycisza.

10178060_315653181969653_120239322230583738_n 10360352_358239277711043_7995114080390727904_n 10502054_315653151969656_2811322257004788762_n 10846042_315652991969672_4008422018878929069_n 10854321_322295317972106_419094074028018211_o 10904572_324212104447094_2747499563241837008_o 10918927_324212117780426_8258557834449561103_o 11069397_355899381278366_4034998822232345042_nZdjęcia Małgorzata Wilińska

Mamy nadzieję,że historia Działki zakończy się happy end’em i dziewczyna znajdzie swojego ukochanego ludzia 🙂 Pamiętajcie o udostępnieniu suni!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s