Tor przeszkód

Ostatnio stwierdziłam,ze Dafi nadaje się do psich sportów. Niestety zabawa z dyskami odpada w naszym przypadku ponieważ Czarna za bardzo się ekscytuje. Próbowaliśmy trochę ją do dysku „zniechęcić” ale się nie udało. Jak tylko go zobaczy zaczyna szaleństwa, później są piski jak ma go oddać no i szarpanie… Zdarzało się,że ludzie się na nią oglądali podczas tych ataków histerii bo naprawdę brzmiała jakbyśmy ją ze skóry obdzierali a nie prosili o oddanie dysku. Z piłkami jest trochę lepiej. Na początku zabawy chętnie oddaje piłkę pod nogi. Jednak z czasem zaczyna się zabawa w przeciąganie bo Dafi już mniej chętnie się z nią rozstaje. Więc po namyśle i przeszukiwaniu „internetów” trafiliśmy na Agility (http://pl.wikipedia.org/wiki/Agility) które idealnie rozładuje energię naszej Czarnej. Niestety tor przeszkód to dość droga inwestycja a że nie wybieramy się na zawody postanowiliśmy sami zbudować taki tor 😀 Musi być „mobilny” ponieważ mieszkamy w bloku a więc każdorazowo musimy go zabierać ze sobą… Na razie udało mi się zrobić piękny slalom 🙂 W planie jest jeszcze tunel, palisada, mur i koło. Wszystko to musi zmieścić się w małej piwnicy i być w miarę lekkie (niestety nie jestem zbyt silna). Póki co trenujemy skoki wzwyż do mojej dłoni,patyka lub piłki. Próbowaliśmy zawieszać na gałęziach liny które Dafi uwielbia…próba zakończyła się fiaskiem i histerią pod drzewem bo piesek skakać ani myślał 🙂

Reklamy

2 myśli nt. „Tor przeszkód

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s